Znowu widzę pułkownika B. — olbrzymia kupa płynnych świń wylała mu się z lewego oka, które zniekształciło się przy tym w sposób potworny. Scena teatralna — na niej potwory sztuczne. Ohydny świnio ryj w zielonej konfederatce z piórkiem. (Witkacy, Peyotl)
Kanał RSS neurogroove

jotie - blog

Ładna pogoda a więc czemu nie

Substancja wiodąca: 
Rodzaj przeżycia: 
Set and setting: 
Pozytywne nastawienie chęć zjedzenia jedynie na lepszy chumor

Akurat bawiłem się w chodowle grzybków przyszedł czas zbiorów po czym czas suszenia, gdy zbiory były gotowe zjadłem na pierwszy raz około 2.2g z tego co pamiętam i był to lekki trip, lecz za drugim razem był już to pełnoprawny trip niestety ilość zjedzonych grzybów ciężko określić z powodu iż wagi tymczasowo nie miałem.

Subscribe to RSS - Jotie - blog
Zawartość serwisu NeuroGroove jest dostępna na licencji CC BY-SA 4.0. Więcej informacji: Hyperreal:Prawa_autorskie
© hyperreal.info 1996-2026
design: Metta Media